Urlop
Ogarnął mnie marazm. Generał ma urlop. Ale to wcale nie wróży niczego dobrego.
Złośliwością, którą obdarowywał swoich współpracowników chce nakarmić mnie.
Mówię: uspokój się, ale to nie pomaga. Normalny jest dopiero po godz. 18. Do tego czasu muszę być idealną kobietą. Taką głuchą, pokorną, ślepą, z fajnym plecakiem. Postanowiłam pokazać co ja potrafię. Chciałam posiedzieć sama przy […]