Pralki jest ten świat…
Sobota
Generał był tak łaskawy, że zabrał mnie na spacer. Chodziłam po wodzie za namową Generała. Myślałam, że się zsikam ze strachu.
Ale wzięłam się w garść i nie popuściłam. Enter robił mi zdjęcia i co jakiś czas mówił:
Jedyna, Ty nawet dobrze wyglądasz w świetle dziennym.
Kochany - a daj mi porobić zjecia?
A myłaś ręce?
Tak.
Robiłam zdjecia, karmiłam małe […]