Jedyna — Październik 18, 2008, 10:13
Jesień
Za oknem dumny kasztan rozebrał się prawie do naga. Ma jeszcze kilka liści, które bronią go przed nagością. Chodniki i trawniki przykryte żółtym dywanem. A ja siedzę i wyglądam przez okno. Mały buszuje w swoim łóżeczku i coś mi mówi, że za kilka minut przywoła mnie do siebie swoim płaczem. Maniek zabrał kapcia i cichaczem [...]
Filed under: Różne — Comments (25)