W dobie kryzysu ;)
Któregoś dnia, przy naszym wspólnym śniadaniu rzuciłam nieśmiało, że może coś z tym kryzysem zrobimy.
Wpadłam na pomysł, że napiszemy bloga i spróbujemy opisać czy można przeżyć za 500zł miesięcznie (chodzi tylko o jedzenie dla nas). Przedstawiłam Enterowi zalety tego eksperymentu i co na takiej stronie chciałabym żeby było, bo nauczyłam się już, że nie wolno rzucać pomysłów [...]