Dziwna rozmowa…
Przyszłam do Entera o tej samej porze co zwykle. Przywitał mnie miną, która mówiła "jestem zmęczony i zły".
Położyłam się. Przyszedł Generał, położył swoje ciało na materacu i popatrzył się jak na chorą psychicznie osobę i przemówił:
Jedyna, czy mogę sobie pomyśleć, że zamieniam Ciebie na telewizor plazmowy?
Zatkało mnnie.
Pomyśleć możesz, tylko w grę wchodzi jakiś glupi i [...]