Jedyna — kwiecień 18, 2008, 08:13

Przesrane ;)

Wczoraj podłoga pod nogami zadrżała i dotarło do mnie, że sen przyjdzie z wielkim oporem. Nasz sąsiad jak zwykle włączył swój wspaniały sprzęt i już wiedziałam że szykuje się u niego imprezka.

Wiedziałam też, że bajeruje nowe dziewczynki skłonne ulec czarowi. Ta sama muzyka, te same wypowiadane zdania. Koncert Madonny znam już na pamięć i kwestie wypowiadane między różnymi piosenkami też znam. Noc zapowiadała się nieciekawie.

Enter szybko usnął, Mały trochę walczył, ale też dał się porwać w objęcia Morfeusza. a ja siedziałam i starałam się nie słyszeć za dużo. Udało mi się przysnąć, a tu krzyk Małego postawił mnie na nogi. Jak każdej nocy przewinęłam Tymka, zasiadłam z nim w fotelu i zaczęłam karmić. Świat budził się do życia. A ja poczułam coś ciepłego na nodze. Zignorowałam ten fakt. Ciepło zaczęło przesuwać się i to szybko. Mały oczy miał wlepione we mnie i się uśmiechał. Ręką przeleciałam po nodze i już wiedziałam, że kupa Tymka wyleciała z pieluchy. Obudziłam Entera, który zaspany pojawił się w drzwiach.

  • Kochany, zobacz jaką Twój syn piękną kupę zrobił.

Enter miał odruch wymiotny.

Dzien się jeszcze nie zaczął, a tu już przesrane…

Komentarze: 15 »

Kanał RSS dla tego wpisu.

  1. Komentarz od papalka @ kwiecień 18, 2008, 09:27

    Jak to powiedział Forrest Gump :D “Shit happends” :D

  2. Komentarz od Żerri @ kwiecień 18, 2008, 09:30

    Ha! Życie, ot co. Najważniejsze, że Tymkowi ulżyło. :)

  3. Komentarz od moira @ kwiecień 18, 2008, 16:17

    Shit doesn’t just happen… it takes time, it takes effort…
    Pozdrawiam:)

  4. Komentarz od Dronka @ kwiecień 18, 2008, 19:10

    Ta jest. Przesrane. Życie po prostu, życie.

  5. Komentarz od Koziołek @ kwiecień 18, 2008, 21:10

    Aż chciało by się z innego klasyka “z dwojga złego lepiej tą stroną.”

    hehehe

  6. Komentarz od szlamm-x @ kwiecień 20, 2008, 10:08

    Fuuuu… ;)

  7. Komentarz od Loonatic @ kwiecień 25, 2008, 14:21

    W klasyku była to ta druga strona ;P

  8. Komentarz od Bleck @ kwiecień 29, 2008, 00:58

    Najlepsze są dwa ostatnie zdania - krótkie i treściwe :D
    A Tymkowi niech wyjdzie (w zasadzie to już “wyszło”) na zdrowie :P
    Pozdrawiam ;)

  9. Komentarz od Kos @ maj 17, 2008, 22:24

    Ok, czytanie wszystkich wpisów od lipca 2005 do tego włącznie (z przerwami na posiłki) mam za sobą i niniejszym rozpoczynam proces wyczekiwania na odcinek kolejny.

    (Dobrym pomysłem byłoby pospieszenie się, bo jeśli długo nie będzie nowej notki, to jeszcze przez to czekanie napiszę jakiegoś maila, i dopiero będzie…!)

  10. Komentarz od TranceMan @ maj 28, 2008, 07:54

    Niezły blog ;)

    Pozdrowienia

  11. Komentarz od Wiklef @ czerwiec 1, 2008, 14:27

    A kiedy nowe notki? Nie wierzę, że nic ciekawego się nie dzieje :( Pozdrawiam

  12. Komentarz od animateusz @ czerwiec 12, 2008, 10:42

    Dał Wam w kość ten sąsiad. Też mam takiego, codziennie rano ta sama piosenka, jedyne co mi pozostaje to tą piosenkę polubić. Albo może się tam przejść… chociaż może lepiej nie bo w mordę dostanę :)

  13. Komentarz od Mayama @ czerwiec 16, 2008, 07:28

    Witam :)

    Bardzo spodobał mi się twój blog. Dopiero niedawno go znalazłam, a jak siadłam to nie mogłam się oderwać od lektury… Notki piszesz świetne - przy niektórych uśmiałam się do łez ^_^
    Cierpliwie czekam na następną notkę, która mam nadzieję zostanie szybko opublikowana ;)

  14. Komentarz od elady @ lipiec 1, 2008, 18:12

    Jedyna, coś dawno nie było wpisu…
    Młody aż tak daje popalić? ;)

  15. Komentarz od Wiklef @ lipiec 12, 2008, 17:19

    hej :( Czekamy cierpliwie na kolejne notatki z życia :) Czemu nic nie ma?? ;(

Dodaj komentarz

Wiersze i paragrafy zawijane automatycznie, adres e-mail nigdy nie widoczny, dozwolony HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>