Jedyna — lipiec 3, 2006, 14:08

Nowy członek… rodziny

Wyruszyliśmy póżnym popołudniem na zakupy. Ja, jako dobra córka postanowiłam mamie kupić na upalne dni wiatrak. Dla mnie, skąpego człowieka to była bardzo ważna wyprawa (i bardzo męcząca). Generał również postanowił sprawić sobie jakiś prezent.

Zaczęliśmy wyprawę od dusznego (i bez żadnego odświeżacza) autobusu do miejsca Generalskiej męki (czyli do Janek). Oczywiście skąpstwo się udzieliło i kupiliśmy coś do picia i hot-doga. Kubeczek zostawiliśmy przezornie w plecaku (jak zakończyliśmy buszowanie w IKEA to napełniliśmy go znowu). Wędrowałam między półeczkami nadzorując swoje wydatki. Generał zmieniał barwy, aż się znudził.

  • Szybciej… Mam dość..

W następnym sklepie szukaliśmy wiatraka.

  • Jedyna, to nie wiatrak to wentylator!
  • Kochany, wieje?
  • Tak
  • To wiatrak…

Dziwnym trafem znaleźliśmy się przy komputerach. Oczy generała zabłysły niczym latarnie po zmierzchu.  Nie czuł już zmeczenia, stał się lekko pobudzony i chętny do chodzenia. Stanęliśmy przy półce z Mac Mini…

  • Kochana, może sobie kupie..
  • Może kupisz… stać Cię?
  • Stać.
  • To bierz.

Wziął. Szukaliśmy myszki, klawiatury i był na tyle uprzejmy, miły i radosny, że łaskawie pozwolił mi wyrazić zdanie na temat klawiatury. Znalazłam wiatrak i wyszliiśmy. Generał jak nigdy wcześniej wziął wszystkie torby i już go kręgosłup nie bolał, autobus nie śmierdział i ja byłam nagle taka wspaniała dla niego. Oczywiście przez całą drogę trzymał kurczowo swój nowy nabytek i całe 20 minut opowiadał o zaletach maca…

Poszłam do domu. Nie było mnie dwie godziny. Nie zadzwonił…

OBSERWACJA 1:

Spokojnie można robić zakupy jak programista kupi sobie zabaweczkę.
Można robić wszystko i iść wszędzie. Myślę, że gdybym stanęła nago albo powiedziała: "kochany, noga mi odpadła" to usłyszałabym "tak, tak masz rację…".

OBSERWACJA 2:

Programista, kiedy kupuje zabawki zmusza do słuchania opowieści o tym sprzęcie. Gadać może tylko o tym.
Trzeba wówczas przytakiwać i udawać, że się słucha,  a wtedy jest jest szansa na takie słowa:

"Jedyna… jaka ty jesteś  wspaniała…"

Komentarze: 28 »

Kanał RSS dla tego wpisu.

  1. Komentarz od aprii @ lipiec 3, 2006, 16:18

    Mac’a sobie kupil? Stac go na to?:o ;) no to gratuluje nowego nabytku:)

  2. Komentarz od okhan @ lipiec 3, 2006, 19:13

    :>
    I to jest właśnie sedno. Nasz związek przeżył swój renesans w momencie, gdy dziewczyna pozwoliła mi kupić sobie nowe bebechy do komputera. ;)

  3. Komentarz od Craig @ lipiec 3, 2006, 19:52

    No, no… Bogatego masz Admina, skoro stać go na Maca Mini :)
    Ale gratuluję nowego nabytku, Maki to wdzięczne komputerki. :)

  4. Komentarz od lrem @ lipiec 3, 2006, 20:26

    Jedyna… Może wzorem tego, co się stało z jego ircowym nickiem, zaczniesz go od teraz nazywać iGenerałem? ;]

  5. Komentarz od Jedyna @ lipiec 3, 2006, 21:26

    okhan, mój Generał klepie kod, a nie adminuje… :)

  6. Komentarz od Thinker @ lipiec 3, 2006, 21:30

    gratuluje malenstwa :P
    teraz wasz zwiazek jest pelniejszy :D

  7. Komentarz od Grzechu @ lipiec 3, 2006, 22:57

    Ja bym nie kupił Mac-a po tym jak przy takowych troche posiedzialem… :)

  8. Komentarz od atnar @ lipiec 4, 2006, 04:09

    Mac Mini -> Zabaweczka ? :|

    iGenerał… xD

  9. Komentarz od aardvark @ lipiec 4, 2006, 08:57

    Hm hm hm. Nie mogę pojąć po co mu mac? Jest owszem fajny, malutki i dizajnerski… ale jak tu przy tym grzebać, czy generał nie zwrócił na to uwagi?

  10. Komentarz od m-s @ lipiec 4, 2006, 12:51

    No i bingo! :D Pogratuluj iEnterowi ;). Apple Computer Inc. ROX :D. A co do tego, że teraz w jego życiu jest nowa miłość - w końcu to:
    a) Mężczyzna
    b) Programista ;). Można było przewidzieć ;). Mój kochany Programista ma to samo ;). Swoją drogą, produkty Apple takie jakieś są. Ja np. mówię do mojego iPoda… :D Mój Programista też się ze mnie śmieje ;).
    Pozdrawiam :)

  11. Komentarz od papalka @ lipiec 4, 2006, 18:20

    ja mam obiecanego Maca :D jak bede grzeczna dziewczynka :)

  12. Komentarz od Jedyna @ lipiec 4, 2006, 23:13

    papalka, mój łaskawie panujący załoźył mi konto na swoim maczku, ale nie powiedział jak go włączyć :)

  13. Komentarz od tnt0 @ lipiec 5, 2006, 11:43

    Do maka kupuje sie tylko oryginalna klawiature apple :)

  14. Komentarz od Jedyna @ lipiec 5, 2006, 13:01

    Orginalnej klawiatury nie było..Ale można stosować klawiaturę z usb

  15. Komentarz od aardvark @ lipiec 5, 2006, 17:39

    Mac chyba przestaje być mac’iem gdy nie ma oryginalnej klawiatury apple’a. ;-)

  16. Komentarz od aqu @ lipiec 6, 2006, 20:11

    mmmm… mini mac.. mini mac :)

  17. Komentarz od static @ lipiec 8, 2006, 04:58

    mac’i sa do pupy ,najchetniej to bym takim rzucil za okno z 4 pietra… IMO ;) blog fajny

  18. Komentarz od Korneliusz @ lipiec 8, 2006, 13:23

    Moja dziewczyna twierdzi, że jestem taki sam jak generał :) “Straszne….” :P

  19. Komentarz od Tuner @ lipiec 8, 2006, 23:41

    Więc macie już wreszcie idealny związek 2+1 ;)

  20. Komentarz od Medra @ lipiec 9, 2006, 17:26

    hmm a kiedy chrzciny? :)
    pogratuluj nowej zabawki.. mi się marzy mac book (może za jakieś 10 lat)

  21. Komentarz od Marta B. @ lipiec 10, 2006, 19:43

    Im dalej w las tym gorzej. Poziom humoru na tym blogu drastycznie spał. Z każdym wpisem wydaje mi się, że gorzej już nie będzie…a jednak.

  22. Komentarz od Jedyna @ lipiec 10, 2006, 20:05

    Marta, może to te upały powodują, że jesteś tak negatywnie nastawiona?

  23. Komentarz od aardvark @ lipiec 10, 2006, 23:29

    Ale patrzcie, w Marcie B. jest jeszcze ta podświadoma nadzieja, że jednak się poprawi.

  24. Komentarz od Tuner @ lipiec 10, 2006, 23:33

    Ludzie, to blog, nie strona kabaretu. Życie dyktuje różne scenariusze i nie zmuszajcie Jedynej by pisała żeby was rozbawić. Trochę zrozumienia. I nie chcę słyszeć więcej tych beznadziejnych narzekań. Pozdrawiam Jedyna.

  25. Komentarz od Rabbi @ lipiec 16, 2006, 00:56

    Bloga genialny, nie martw się opiniami innych, o moim często też są takie komentarze. Ludzie po prostu nie rozumieją jego założenia. Czytam Twojego bloga jak bym czytał o sobie… to straszne co komputery z nami robią. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

  26. Komentarz od rdn @ lipiec 17, 2006, 12:41

    imac

  27. Komentarz od Matthew @ lipiec 17, 2006, 13:20

    Mac: zaleta: brak zalet ;]

    W każdym dorosłym jest dziecko… Ciekawe czy jakby narzeczona dostała nową sztalugę etc. to by nie szalała :D

  28. Komentarz od Paweł `hwao` Halicki @ październik 3, 2006, 18:45

    Osobiście od mini Mac’a wolę big Mac’a, ale to chyba tylko zależy pod upodobań… :)

Dodaj komentarz

Wiersze i paragrafy zawijane automatycznie, adres e-mail nigdy nie widoczny, dozwolony HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>