Jedyna — Lipiec 19, 2006, 09:11

Dziwna rozmowa…

Przyszłam do Entera o tej samej porze co zwykle. Przywitał mnie miną, która mówiła "jestem zmęczony i  zły".
Położyłam się.  Przyszedł Generał, położył swoje ciało na materacu i popatrzył się jak na chorą psychicznie osobę i przemówił:

  • Jedyna, czy mogę sobie pomyśleć, że zamieniam Ciebie na telewizor plazmowy?

Zatkało mnnie.

  • Pomyśleć możesz, tylko w grę wchodzi jakiś glupi i naiwny człowiek, albo czerwony domek.
  • No to kłopot, ale nawet tak nie myślę.

Pierwsze, co mi przyszło do głowy, to myśl, że go przegrzało, albo jest głupi. Druga myśl – że muszę się obrazić. Strzeliłam focha.

18 komentarzy »

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

  1. komentarz by sasza @ Lipiec 19, 2006, 11:43

    nie przejmuj się Jedyna.. niestety programiści tak mają. ;) jak sie chwilę zastanowi nad swoim postępowaniem to drgnie jego dawno nie używane sumienie i poczuje że może coś było nie tak..? Po dłuższej chwili zastanowienia przypomni sobie że chyba czegoś nie skończył w swoim projekcie.. Zajmie się nim i to co powiedział odpłynie w zapomnienie..

  2. komentarz by papalka @ Lipiec 19, 2006, 18:57

    brawo jedyna!!! tylko fochem mozna jeszcze cos wywalczyc…

  3. komentarz by redred @ Lipiec 19, 2006, 22:10

    eee… pewnie mial namysli ze teraz bedzie sie na ciebie lepil jak w full wypasny televizor

  4. komentarz by mercx @ Lipiec 24, 2006, 19:45

    Na początku ten blog wydawał mi się bardzo zabawny, ale im dalej go czytam tym jest gorzej. Bije od niego smutek. „Tańczysz jak dziwka w teledyskach”, czy „-Generale zrobisz mi brzuszek? -Zostało trochę kurczaka, idź się napchaj!” ?!? Sorry, ale w życiu bym tak do mojej narzeczonej nie powiedział :/

  5. komentarz by Jedyna @ Lipiec 25, 2006, 09:41

    Mercx może i masz rację.Ale Enter jest moim kolegą, przyjaciółką, koleżanką :) , przyjacielem, przyszłym mężem. Spełniać tyle funkcji w życiu jest ciężko. Dlatego nasz sposób bycia jest inny.

  6. komentarz by okhan @ Lipiec 27, 2006, 00:51

    potwierdzam obserwacje mercx-a, ale to nigdy nie wiadomo :) przeciez najważniejsze, co dzieje się „między słowami”, a o tym blog nie mówi. niemniej jednak gratuluję pomysłu na genialnego bloga, którego za każdym razem z chęcią odwiedzma. uwielbiam ten sposób pisania. :)

  7. komentarz by Fuzja @ Lipiec 27, 2006, 14:04

    3 dni temu minął rok od opublikowania bloga, jest świetny, tylko więcej notek ! :)

  8. komentarz by cr3pt @ Sierpień 6, 2006, 19:20

    I zamilkla… Oby nie na wieki…

  9. komentarz by Marcia @ Sierpień 11, 2006, 21:24

    :) ) kiedy czytam Twoj blog czuje sie jakbym czytała o swoim facecie =) czyżby programiści zaczęli tworzyć nową, całkowicie odrębną rasę? ;p informatyk to dziwne ziwerzątko i naprawdę często do zachowań tego zwierzątka trzeba podchodzić z humorem :-) Pozdrawiam Cię cieplutko:) napewno jeszcze tu zajrzę PS Twojego bloga odnalazł mój programista ;p i zaśmiewał się do łez…chyba nawet nie zauważył , ze zachowuje się tak samo jak Generał.. ;-)

  10. komentarz by aave @ Sierpień 21, 2006, 14:52

    kazdy z nas (programistow) zachowuje sie tak samo… czytam i widze momentami swoje zachowanie… tyle, ze ja przez nie moja ukochana stracilem, obys ty miala wiecej cierpliwosci Jedyna niz ona :)

  11. komentarz by adam @ Sierpień 25, 2006, 13:51

    Aż dziwne, że wytrzymujesz z tym programistą :D Wytrwała jesteś.


    coś dla Panów – Jak podrywać kobiety http://www.jakpodrywac.info

  12. komentarz by programista z krwi i kosci! @ Sierpień 26, 2006, 21:15

    Bla bla, bezdury wyssane k*wa z palca, a juz najabrdziej wku*** mnie teksy w stylu „programisci tak maja” ;>

  13. komentarz by Krzysiu Jarzyna @ Wrzesień 21, 2006, 22:36

    ^^ Myśl co chcesz oni jednak stanowią jakąś pewną odrędną warstwę społeczną moim zdaniem :>

  14. komentarz by serios @ Październik 18, 2006, 10:31

    jesteś bardzo cierpliwa. Programiście są „inni” :) aż dziwie się że wytrzymujecie z nimi….
    ————————-
    Zapraszam Cie na moją stronę

  15. komentarz by Gondrana @ Październik 20, 2006, 21:32

    Niezwykłe, ile nas łączy…Nas – kobiety programistów… Myślę, że tak jak oni tworzymy pewną nową jakość… Może powinnyśmy założyć Koła Wsparcia, czy coś w tym stylu… Pozdrawiam Ciebie ciepło, Jedyna. Gratuluje poczucia humoru, dystansu do siebie i wewnętrznej przestrzeni, gdzie można zmieścić cały ten żal, ból i miłość, której w końcu żadna z nas nie wybrała… Po prostu przyjęłyśmy ją na siebie.

  16. komentarz by Uwodzenie @ Luty 11, 2007, 20:54

    Mam nadzieję, że kiedyś faceci (nie tylko programiści) nauczą się właściwie traktować kobiety.

  17. komentarz by okami @ Marzec 24, 2007, 17:40

    hmmm ja nie jestem dziewczyną programisty, ale także informatyka… i jak widzę komputer to robi mi się słabo :(

  18. komentarz by pako @ Kwiecień 11, 2007, 10:25

    okami jak robi Ci sie slabo to slabo widze Twoj zwiazek z nim! :) Co do programistow to tak maja- ale dlaczego? Ja jetem programista i wiem – chcecie sie dowiedziec – zacznijcie to robic :-D !

Dodaj komentarz

Line and paragraph breaks automatic, e-mail address never displayed, HTML allowed: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>