Jedyna — grudzień 21, 2005, 16:41
Białe koszule
Godzina 7:05, telefon wyrywa mnie z objęć Morfeusza.
- Jedyna mam spotkanie, muszę założyć garnitur, nie mam uprasowanej koszuli, ratuj!
- Dobrze..
Idę do niego zaspana. Rozkładam deskę do prasowania, rozkładam koszulę i doznaję olśnienia…
- Generale mam żelazko w ręku i nie zawaham się go użyć…
- Co?!
- Kochasz mnie? Przepraszaj za wczorajszy dzień i mów mi jaka jestem wspaniała, bo Ci koszulę spalę
- Ty jesteś szalona, nie mam czasu…
- Mów… i ciesz się, że nie spytałam się o ślub…
Tu szyderczy uśmiech wkroczył na moją zaspaną buzię.
- Dobra. Kocham Cię i byłem bardzo niedobry…
- A jaka ja jestem?
- Podstępna i złośliwa.
Uprasowałam koszulę i poszłam spać..
Programista staje się bardzo czuły, jeśli nie potrafi czegoś ogarnąć…
Kategoria wpisu: Różne
“białe koszule po sznurze szły”
jak dobrze ze ja mojemu jeszcze nic nie musze prasowac 
a na www.papalka.prv.pl sa moje swiateczne wypieki
ciasteczka mi wyszly przednio
Super blog, ciekawie prowadzony, fajny styl pisania, jak dla mnie bomba zaglądam tu prawie codziennie !
Najlepsze życzenia świateczne i noworoczne!
Jak ci święta minęły? bo na blogu jakoś cicho :D. napisz może coś ciekawego sie działo u ciebie
pozdrowienia Mirek Turczyn
bardzo ciekawy blog…:) dosc nietypowy
swietny blog:D:D:D
Spodobało mi się strasznie. Przedarłem się przez całego bloga i rozbawił mnie on bardzo… tym bardziej że sam jestem programistą.
Życzę powodzenia w dalszym pisaniu.
Zajebisty blog, gratuluje
Szczesliwego Nowego Roku!
Genialny blog
Hehe, jaki dziwny zbieg okoliczności… Ja też mam programistę
Może niedługo będę tak samo się nazywała jak Ty… Narzeczona…
Pozdrawiam 
Dziwny jest ten tekst. Już nie ma o czymś bardziej błahym pisać?
Spoko spoko….
Ciekawy blog:)
… zgadnij kto mi podrzucił adres
Nader podstępne :D. Ja na szczęście nie muszę się posuwać do takich metod, żeby usłyszeć od mojego Programisty, że jestem wspaniała i że mnie kocha. Sam mi to mówi. Serio ;).