Jedyna — czerwiec 7, 2007, 18:06

Atari

1.

Dzisiejszy dzień nic nowego nie przynosi. Kolejny dzień podobny do innych dni. Praca się kręci, nie narzekam, ale cała reszta to porażka. Enter zrobił sobie prezent kilka dni temu. Kupił Atari. Stare pudełko, które przypomniało mu, że czas szybko biegnie i jest nieubłagany. Kilka dni spędził na graniu w jakieś dziwne gry. Przejście kolejnego mostu było priorytetem.

Dla naszych znajomych również był to powrót do wspomnień. A ja patrzę się na to jak na coś dziwnego. Może dlatego, że ja nie miałam takich zabawek i jest to dla mnie coś nowego?

Cały czas nie wiem po co było to Atari. Ale nie pytam się, bo każdy lubi inne zabawki.

2.

Ostatnio, gdy Enter przychodzi z pracy to pracuje dalej, a jak chce pogadać to ja
idę spać i tak życie się powoli toczy.

3.

Pytanie, które dało mi do myślenia:

  • Dlaczego się nie malujesz?
  • Bo byś mnie nie poznał.

Komentarze: 29 »

Kanał RSS dla tego wpisu.

  1. Komentarz od lRem @ czerwiec 7, 2007, 18:47

    Mmmm, Atari….

  2. Komentarz od strzała @ czerwiec 7, 2007, 18:55

    ciężkie, ale prawdziwe…

  3. Komentarz od nemo @ czerwiec 7, 2007, 19:17

    a ja miałam Pegasusa
    i bardzo za nim tęsknię!

  4. Komentarz od papalka @ czerwiec 7, 2007, 19:41

    Heheh… pamietam PacMana na C64. Ale sie smigało…

  5. Komentarz od Hsi Nao @ czerwiec 7, 2007, 22:47

    - Przepraszam bardzo, co to jest Atari?
    - Atari? Co pan, ja nie jestem rolnikiem…

    Pokochałem me Atari,
    było z drewna i ze stali,
    z prądem niezbyt to działało,
    węgiel sypać należało,
    drewno wrzucać szybko równo,
    bo się ciągle psuło gówno,
    w kącie ciągle zostawiałem
    i używać go nie chciałem.

    Najlepsze na świecie Atari, czy wiecie,
    że z drewna i stali, powstało Atari.
    Ani Amiga, ani IBM, lecz tylko tylko XT.

    ach ten dawnych wspomnień czar … ;)

  6. Komentarz od Greyer @ czerwiec 7, 2007, 23:29

    Jak ja żałuję, że moje C64 sprzedałem dawno temu … pograłoby się w Robbo teraz …

  7. Komentarz od dely @ czerwiec 8, 2007, 08:16

    Pokaż Generałowi atari . area ;)

  8. Komentarz od bootowalny @ czerwiec 8, 2007, 10:53

    hmmm, river raid na ekranie. az mnie skusilo wyciagnac c64 z szafy :D

  9. Komentarz od Reinmar @ czerwiec 8, 2007, 10:56

    Ja też nigdy nie miałem atari, ani żadnych tego typu maszynek. Od kiedy zacząłem raczkować w moim domu były już komputery. Z jednej strony zawsze mnie to cieszyło, a z drugiej czuję, że coś straciłem.

    Pozdro dla Generała ;) I kaczka na telewizorze rulez :D

  10. Komentarz od narkoman @ czerwiec 8, 2007, 13:17

    a mnie najbardziej rozbawilo to pudelko co stoi na kolumnie :-D
    Pozdrawiam Jedyna i Entera, przeczytalem wszystkie notki i czesto mi sie wydawalo jakby to bylo o mnie :)

  11. Komentarz od Tina @ czerwiec 8, 2007, 17:14

    No fajnie masz grane. Jakby co to ja zapraszam na mojego nowego bloga: obca-malenka.eblog.pl pozdrawiam

  12. Komentarz od Miro @ czerwiec 8, 2007, 21:19

    Co tam atari ;), ty nawet stolik pod maszynę do szycia Singer masz xD. Plus kaczka na tv xD (mało ci kaczek?) xD

  13. Komentarz od Athlonea @ czerwiec 9, 2007, 00:24

    Tez bym sobie sprawila Atari… Powrot do wspomnien… :)

  14. Komentarz od babou @ czerwiec 12, 2007, 20:14

    Już mógł PS2 kupić, albo xboxa360 :D.

    Atari spoko maszyna, chociaż miałem C64

  15. Komentarz od babou @ czerwiec 12, 2007, 20:15

    A tak kaczka wygląda jak ta z PS3:

    http://blog.richterscale.org/images/uploads/dsn_0136_e3_sonypc_6dof_controller_duck_2.jpg

    :D

  16. Komentarz od zergu @ czerwiec 16, 2007, 13:55

    Aaaaa, River Raid! Wypas! Pamiętam, wgrywało się toto chyba 76 obrotów ;-) Do tego jeszcze był Decathlon (sto-coś obrotów) i World Karate Championships (łooo, to to już długo wgrywało).

    A identyczną maszynkę też mam w pokoju i również służy jako stoliko-podstawka :)

  17. Komentarz od M @ czerwiec 19, 2007, 13:21

    To pierwszy blog, jaki przeczytałem. I wcale nie dlatego jest najlepszy.

  18. Komentarz od nostra @ czerwiec 19, 2007, 19:38

    :) Atari … bylem jeszcze taaaki malutki jak na tym smigalem :) potem mialem C64 i gralem w Piratow calymi dniami…

  19. Komentarz od asmus @ czerwiec 24, 2007, 01:19

    moj boze… nie chce, zeby tak miala moja zona ;d

  20. Komentarz od F.C.O. @ lipiec 4, 2007, 13:44

    Super! HAhahaha…

    Zapraszam na mojeopowiadanie

  21. Komentarz od baku @ lipiec 28, 2007, 23:41

    Atari potęgą jest i basta ;) Nie ujmując Autorce, kto tego nie przeżył - nie zrozumie. Jestem dumny, że moja narzeczona programisty jeszcze ze mną jest ;) Pozdrawiam tą parę ;)

  22. Komentarz od olk @ sierpień 14, 2007, 09:22

    Atari fajna zabawa.
    Pozdrawiam :)

  23. Komentarz od Atari @ sierpień 19, 2007, 14:09

    Atari zawsze rządzi! :)

  24. Komentarz od orsonek @ październik 5, 2007, 13:56

    Tajemnica Bytu :) Brakuje wam listków dwóch czy mi się tylko wydaje że jest 5? Miło znowu zajrzeć do Was po przerwie… Zapomniałem że istniejecie!

  25. Komentarz od w.z @ październik 27, 2007, 18:34

    sprzedałem atari i to był błąd

  26. Komentarz od vj_ @ listopad 14, 2007, 10:16

    Ach, Atari i C64, ja z kolei pamiętam Bruce’a Lee, w którego ostro ‘naparzałem’.
    Swoją drogą super blog, pozdrawiam

  27. Komentarz od Alvarus @ grudzień 29, 2007, 02:14

    Mam takie samo cacko w piwnicy xD

  28. Komentarz od NerV-0-sol @ grudzień 30, 2007, 17:13

    Heheh :) Stare, dobre czasy :) Ale co ja tam wiem, mam tylko 15 lat :P Taaa, najgorsze do wgrania to karate było, czekać z godzinę aż doleci do tej konkretnej liczby, a i tak czasem nie chciało działać :[
    Z tęsknoty kilka miesięcy temu pobrałem emulator do gierek z Atari :) Nawet kilka nieznanych mi dotąd tytułów zobaczyłem. A graliście w Zorro?? Nie zapomnę, jak fajosko machał tą szpadą i ciął przeciwników na plasterki :D To było coś :]

  29. Komentarz od Zamorano @ styczeń 31, 2009, 15:18

    Atari XE miały biedniejsze dzieci . Bogatsze miały Commodore 64 . Najbogatsze miały Commodore Amigę, a dzieci niespełna rozumu miały Atari St.

    To taki nostalgiczny dowcip ;) To była piękna wojna Atari vs Commodore. Doświadczenie pokoleniowe:)

Dodaj komentarz

Wiersze i paragrafy zawijane automatycznie, adres e-mail nigdy nie widoczny, dozwolony HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>