Dziwy
Tydzień można zaliczyć do tych dziwnych jako i ja jestem dziwna.
Oto kilka przykładów:
Dziwność pierwsza
Poszłam wieczorem z Maniem na spacer. Maniek jest małym czarnym głupkiem i robi kupę opierając się tylnymi łapami o drzewo.
Czasami macha łapą, jakby chciał przyspieszyć proces kupczenia. Ja widząc to tylko się uśmiecham. Następna dziwną cechą Mania, a raczej jego zdolnością jest sikanie po futrze. Maniek biegnie i sika. Zwykle strumień pada na futro i śmierdzi.
Tego wieczoru rozbawiona kupą drzewną postanowiłam zaufać i spuściłam naszego czarnucha ze smyczy. Był grzeczny, do momentu kiedy zobaczył psa. Wtedy krzyki nie pomogły i pobiegł. Stanęłam jak wryta, było ciemno i nie widziałam czarnucha, a po głowie jak szalone ganiały wizje:
Wizja pierwsza:
Maniek ucieka i błąka się, po moim dziwnym miesicie i umiera pogryziony przez inne psy
Wizja druga:
Mój kochany Manio je ze śmietników i zostaje potrącony samochodem prowadzonym przez debila, który prowadzi swoje autko i sprawia mu przyjemność przyspieszanie, gdy jakieś zwierzątko jest na ulicy.
Wizja trzecia:
Mania łapią dziwni ludzie, którzy są pijani lub napaleni i obrzucają go kamieniami, albo łapią go i podpalają mu ogon dla zabawy lub kopią jak piłkę aż zdycha.
Postanowiłam biec, żeby nie stracić go z oczu. Po kilku minutach złapałam go i dostał lanie. A było to bardzo trudne, bo ja nie potrafię go bić. Ale wizje tego, co może się wydarzyć były straszne.
Dziwność druga
Malowanie mieszkania przez Patyka i Entera.
Myślałam, że będzie gorzej a tu miłe zaskoczenie - wyszło im. Enter nie pęka…
Dziwność trzecia
Dziś jestem zmęczona. Przyszedł czas sprzątania, a mi się leń włączył, chociaż gdzie tu dziwność?
oj… super niania dała by Ci bure!
zbiłaś go za to, że udało Ci się go złapać?
Dziwnosc nad dziwnosciami
etam… dziwnosci sa fajne 
Raczej wizje gdy piesek uciekl byly normalne a nie dziwne :P, chyba ze ja tez jestem dziwny
Z psami różnie bywa… z ich Panami również
No to gratuluję, masz gwarancję, że następnym razem psiak nie przyjdzie ani nie da się złapać, żeby znowu nie dostać po tyłku :]. A Ty go raczej nie dogonisz ;).
przychylam się do zdania kaśka odnośnie Mańka… Psiak następnym razem będzie zmiatał co pieprz rośnie i zamiast wracać na wołanie będzie jeszcze bardziej się za nim kurzyło, bo będzie miał zakodowane w swojej pieskiej głowie, że jak go dogonisz to znowu dostanie lanie ;/
Skoro Maniek jest czarny trzeba go w nocy “oświecić”. Wczoraj wieczorkiem na spacerze widziałem jakiegoś pana z czarnym pieskiem który na obroży miał założone czerwone migające światełko rowerowe

I nie można go było (pieska) niezauważyć
1. nie bij psa jak juz go zlapiesz/jak wreszcie do przyjdzie - on sie nauczy ze jak juz jest przy Tobie to dostaje - zrob mu wyklad (na pewno zrozumie) ale nie bij.. a chwal jak najbardziej gdy przychodzi nie po ucieczce

2. co sie stalo z rssami ze nie dzialaja?:>
Pozdrawiam!
Mam te same zabawy z moim Bulsem. Mniejszy kłopot bo nie sika po futrze, ale jak klocka postawi to całe kilo. Ten pięknotek ma 55 kilo wagi i śpi ze mną w nogach - od urodzenia.
Fajnie poczytać opini pozytywnie zakręconej na punkcie psa - mam to samo.
radosnych swiat i wszystkiego co najlepsze w nowym roku dla Ciebie i wszystkich krewnych i znajomych.
Oj tak, pieskowa główka zapamieta wracanie do pańci z burą, jak sam przychodzi to niewolno bić. Pzdr
heheh, jak dla mnie jestes genialna musisz miec fajne zycie
hyhyhy, az chce sie czytac blog pisz czesciej :))
O proszę, jakie maniany.
Pozdrawiam!
Mój blog, zapraszam!
Cześć.
Co do sikania psa w biegu to radzę odwiedzić weterynarza bo to zapalenie pęcherza pewnie.
Pozdrawiam.
heh moj pies NA SZCZESCIE nie posiada takiej zdolnosci:)
ale rowniez ucieka.
powodzenia w dalszych dziwach:D
Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku !
w każdym razie posiadanie narzeczonego programisty magicznie sprawia, że Twój blog jest nadzwyczaj wysoko w wyszukiwaniu Google, co nie?
hm, przeczytałem całą notkę ale nie jestem do końca pewny
kto lub co to jest Manio ? To jest ten twój narzeczony tak ?