Jedyna — lipiec 31, 2007, 20:40

Zabawa w podchody…

Od pewnego czasu nasz domek stał się znów pełen ludzi. To jest nawet miłe.

Za to wczoraj Enter powiedział coś takiego (tylko w inny sposób):

  • Halo zmykajcie chcę zostać sam z moją kruszynką.

Przygotował film typu “łatwy i przyjemny”. Wszystko było fajnie, ale nadal siedział przy komputerze.

Ja zajęłam miejsce wygodne, założyłam bluzę z kapturem, bo zrobiło się zimno. Zaczęła się czołówka filmu - początek był do zniesienia, ale jakoś oko mi się zamknęło: na początku jedno, później drugie i zaczęłam kimać. Co jakiś czas otwierałam oczy, żeby Enter widział jakieś zainteresowanie wspaniałym filmem który wybrał. Ale nagle uległam i usnęłam.

Tak się zakończył nasz romantyczny wieczór :)

Dziś miał być kolejny romantyczny wieczór. Enter powiedział:

  • Złotko, będziemy sami.
  • U hu hu - odpowiedziałam a w moim głosie zabrzmiała zapowiedz szalonego wieczoru..

Chcąc podkreślić rangę szalonego wieczoru postanowiłam wytrzeć kurz z telewizora.

Ale mój Generał postanowił o 17 powiedzieć mi przez GG:

  • Kochana, idę na piwo…
  • Kochany - dobrze, idź.

Takim to sposobem skończył się kolejny romantyczny wieczór.

Podsumowanie:

Enter dobry jest w programowaniu, ale romantyczne wieczory nie dają się wyklepać.

Liczba komentarzy: 17 »

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu.

  1. Komentarz autor papalka @ lipiec 31, 2007, 20:45

    Trzeba napisac jakiegos manuala :D pozdrawiam!

  2. Komentarz autor zdz @ lipiec 31, 2007, 21:16

    E? Powiedziałaś, że może iść, to poszedł. Co w tym dziwnego?
    Mógł co najwyżej pomyśleć, że nie zależy Ci na wspólnych wieczorach.

  3. Komentarz autor sanderis @ lipiec 31, 2007, 22:48

    czytam, czytam i coraz bardziej swojsko. obserwowanie mojego programisty przed jego komputerem jak na razie jest dla mnie dziwnie przyjemne ^^

  4. Komentarz autor bootowalny @ sierpień 1, 2007, 20:04

    @zdz
    w sumie typowe podejscie faceta jest wlasnie takie… skoro powiedziala, ze ma isc, to idzie. Tyle ze jednak czasem trzeba wiedziec, ze kobieta mowi jedno a chce co innego… jedyny problem jest w tym zeby to wyczuc. :D

    ps. jestem facetem

  5. Komentarz autor wojtosz @ sierpień 1, 2007, 20:07

    zaraz, zaraz..
    od tak powiedziałaś, że ma sobie iść na piwo ?!
    a gdzie foch międzynarodowy ?!

  6. Komentarz autor ludwikc @ sierpień 1, 2007, 22:24

    @papalka: juz jest http://www.completeevil.com/geek.html

    pozdrawiam! :)

  7. Komentarz autor papalka @ sierpień 2, 2007, 15:09

    @ludwikc ale to koniecznie musi byc napisane przez nowa jednostke socjologiczna zwana “narzeczona programisty” :D

  8. Komentarz autor Takusia @ sierpień 3, 2007, 07:34

    Hmm a myślałam, że już w sumie gorzej być nie może.. :P
    Romantyczne wieczory w pojedynkę.

    @papalka - działamy z tym manualem ? :D

  9. Komentarz autor Acid @ sierpień 3, 2007, 07:58

    hm… powiedzial bym brzydko do d**y se manuala napiszcie ;p

  10. Komentarz autor papalka @ sierpień 4, 2007, 12:57

    @Takusia - wiesz ze z Toba zawsze ;) kupie żubra…
    @Acid… jeee krecha jak ode mnie do Wro ;)

    Jedyna zapraszamy do kółka ;)

  11. Komentarz autor gentoo @ sierpień 6, 2007, 23:59

    ja tak szybko nie dochodze :>

  12. Komentarz autor assa @ sierpień 17, 2007, 13:39

    http://www.dana.rulez.pl/omnie.html - to twoje zdjęcia?

  13. Komentarz autor Madzik @ sierpień 19, 2007, 21:05

    Z moim byłym było podobnie… co tu dużo mówić. Jedyna próbuje sie do Ciebie dobić na maila, ale nie odpowiadasz…
    Dołącz proszę mojego bloga, a raczej fotobloga http://magdatur.blogspot.com/ do linków na swojej stronie.

  14. Komentarz autor Gniewomir Świechowski @ sierpień 20, 2007, 04:11

    Po przeczytaniu kilku wpisów stwierdzam że: a. Dobrze że zrezygnowałem z planów zajmowania się programowaniem zawodowo b. i tak w sumie wiele to nie pomogło c. Cholera, jest już czwarta…
    Powodzenia w użeraniu się z informatykiem. ;)
    Pozdrawiam serdecznie

  15. Komentarz autor Capellini @ wrzesień 1, 2007, 14:49

    Kliknijcie tu.

    To wyżej było po to żeby ktoś się zainteresował moim postem, a teraz zapraszam na mój blog www.cape444.wordpress.com

  16. Komentarz autor qx @ wrzesień 8, 2007, 22:09

    Po co puszczałaś? Trzeba się było potargować, albo chociaż wywołać mały wyrzut sumienia: “kochany, dziś mieliśmy być razem, ale jak naprawdę chcesz, to nie ma sprawy”…
    W ogóle to tendencyjny wpis z rodzaju “ach, ci faceci co nie rozumieją babek” i już.

  17. Komentarz autor imbue @ grudzień 13, 2007, 03:42

    no cóż męskie życie :)

Dodaj komentarz

Znak podział wiersza i akapitu wstawiany jest automatycznie, twój adres e-mail nie będzie opublikowany, stosowanie HTML jest dozwolone: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>