Jedyna — maj 10, 2006, 08:38

Wprawa

Korzystając z dobroci nieba postanowiliśmy wyruszyć na rowerową wyprawę. Enter wrócił z pracy, trochę pokrzyczał i zaczeliśmy szykować się do wyjścia. Na początku szukalismy kluczyka, aby odpiąc nasze rowery. Kluczyk się gdzieś ukrył. Generał zaczął się złościć. Patrzę na niego i nagle wiem gdzie może być ten zagubiony klucz:

  • Generale, zostawiłam kluczyk w domu.
  • No to świetnie, jesteśmy już spóznieni i nie damy rady. Bardzo Ci dziękuję.

Poszłam do domu po klucz. Wróciłam, spakowałam plecak. Generał położył go w przedpokoju. A ja do rowerów. Szykujemy się do ruszenia, patrzę się na Entera.

  • Generale, gdzie plecak?
  • Ty miałaś go zabrać!

 Poszłam po plecak. Ruszyłam zła i słyszę:

  • Co tak wyciełaś, nie widzisz że nie mogę jechać?

 Zawróciłam.

  • Nie mam powietrza w przednim kole.

Nasz towarzysz podróży Patyk pojechał po pompkę. Po 15 minutach podróż się rozpoczęła. Przez całą drogę słyszałam:

  • Za wolno jedziesz! Nie zwalniaj! Szybciej! Ty nawet na rowerze jeżdzic nie umiesz!

Podróż zakończyła się ciszą.

Obserwacja:

Enter wymaga żebym była kimś kim nie jestem. Jeśli robię coś inaczej to jest wielki krzyk.

Liczba komentarzy: 22 »

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu.

  1. Komentarz autor bmp @ maj 10, 2006, 08:53

    Takie życie z pedantem :D

  2. Komentarz autor a @ maj 10, 2006, 10:33

    Nie z pedantem, a z informatykiem. I sam, jako informatyk, wiem ze czasem nie jest z nami latwo. Ale nasze Panie wiedza, ze nawet jak krzyczymy i psioczymy i zachowujemy sie jak rozwydrzone dzieci, to i tak je kochamy i sa dla nas wszystkim. Pisz czesciej, Jedyna, bo uwielbiam czytac o twoim spojrzeniu na nasza informatyczna rase.

  3. Komentarz autor tomcatek @ maj 10, 2006, 10:58

    tez to zauwazylem dzieki wydatnej pomocy mojej lepszej polowy, ze jak cos nie jest zrobioe tak jak ja bym ot zrobil to jest automatycznie uznawane ze jest to zle zrobione. ale walcze ze soba i juz jest lepiej :) doszedlem do etapu ze testuje obce rozwiazania zanim uznam je za nieprzydatne :)

  4. Komentarz autor papalka @ maj 10, 2006, 12:18

    ja bym chyba strzelila focha…

  5. Komentarz autor bart @ maj 10, 2006, 14:49

    to zycie z pedantem, nie utożsamiajmy tego entera, czy jak ona go tam nazywa, ze wszystkimi informatykami, programistami i ludźmi związanymi z IT, bo nie wszyscy tacy są.

  6. Komentarz autor D4 @ maj 10, 2006, 17:03

    ja jestem takim “maloletnim” informatykiem, i juz teraz sporo osob nie moze po prostu ze mna wytrzymac ;]

  7. Komentarz autor MartaB @ maj 10, 2006, 22:53

    nuuuda..

  8. Komentarz autor madame butterfly @ maj 11, 2006, 15:40

    ja bym mu przylała :>

  9. Komentarz autor a @ maj 11, 2006, 16:36

    bart, nie utorzsamiamy ze wszystkimi informatykami, tyle kazdy ze soba, w ramach rachunku sumienia

  10. Komentarz autor Czesław @ maj 11, 2006, 22:32

    Czytałem, że co 12 informatyk jest gejem. Coś w tym musi być … taka huśtawka nastrojów …

  11. Komentarz autor Grzechu @ maj 13, 2006, 08:37

    No jejku… każdy może mieć trefny dzień…

  12. Komentarz autor ola @ maj 13, 2006, 10:14

    czasami gamoń wychodzi z tego entera:)

  13. Komentarz autor lejde @ maj 14, 2006, 22:37

    z kazdego faceta czasem wychodzi gamon, czy jest informatykiem, hydraulikiem, czy szefem wielkiej korporacji.. ;)

  14. Komentarz autor Tuner @ maj 15, 2006, 13:38

    @lejde Hej…! E, zresztą, to prawda :)

  15. Komentarz autor Qyon @ maj 15, 2006, 18:22

    Dlaczego niektórzy są takimi debilami? Jak można powiedzieć coś takiego ukochanej osobie? Ja tego nie rozumiem i chyba nie chcę zrozumieć. Nigdy.

  16. Komentarz autor eRiZ @ maj 16, 2006, 21:45

    Heh, niezle :)
    Tylko dlaczego tak rzadko piszesz? ;->

  17. Komentarz autor nie rozumiem @ maj 17, 2006, 10:51

    Hej, nie rozumiem w jaki sposob Ty wytrzymujesz z takim facetem? Wytlumacz mi to prosze..

  18. Komentarz autor ghs @ maj 17, 2006, 18:34

    Gratuluje wzmianki w “Polityce”.

  19. Komentarz autor Babangida @ maj 17, 2006, 22:20

    nuuuuuuuda

  20. Komentarz autor Madziulek @ maj 18, 2006, 07:50

    hieh, prawie jak moj Misiek :P
    Jedyna, pisz czesciej, plose:]

  21. Komentarz autor leeloo @ maj 22, 2006, 12:23

    A prawda zapewne była taka, że mu coś w programie nie działa i się musiał wyżyć ;)

  22. Komentarz autor gutek @ wrzesień 20, 2006, 08:33

    trafilem na ta strone calkiem przypadkiem, ze strony reod’a. czytam tak sobie i mysle: czy Enter jest taki naprawde? Jestem informatykiem, ale gdybym mial moj skarb - druga polowe (nie, nie laptopa) to bym ja traktowal jak ksiezniczke…

Dodaj komentarz

Znak podział wiersza i akapitu wstawiany jest automatycznie, twój adres e-mail nie będzie opublikowany, stosowanie HTML jest dozwolone: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>